Orange wycofał się ze sponsorowania
piłkarskiej ekstraklasy. Prezes Grażyna Piotrowska-Oliwa może odetchnąć z
ulgą, wreszcie udało się pozbyć zbędnego balastu. W lutym 2005, kiedy to operator
rozpoczynał swoją przygodę z polską piłką, co niektórzy uśmiechali się z
przekąsem, że to całkiem dobry alians, bowiem operator jest niemal tak samo
kiepski jak liga. Ale dziś takie porównanie byłoby niesprawiedliwe dla jednej ze stron, bo o ile
Orange w ciągu ostatnich trzech lat może pochwalić się sukcesami, o tyle nasza
ekstraklasa już nie. W zestawieniu IFFH, prezentującym piłkarskie ligi z całego
świata, Orange Ekstraklasa zajęła 53 miejsce. Od 1997 roku żadnej z naszych
drużyn nie udało się dostać do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Średnio na mecze
polskiej ligi przychodzi 7 tysięcy, niemieckiej ponad 37 tysięcy, a
najsilniejszej na świecie angielskiej 34 tysiące. Ekstraklasa Orange to produkt marnej jakości.
A różnica pomiędzy oglądaniem rodzimej ekstraklasy a Premiership jest mniej
więcej taka jak pomiędzy robieniem zakupów na stadionie X-lecia a Oxford Street. Z jednej strony mamy
tandetę wyłożoną na straganach, a z drugiej markowe produkty w eleganckich,
przestronnych salonach. Nieco inaczej podeszli do sponsoringu konkurenci PTK Centertel. Polkomtel SA sponsoruje produkt z najwyżej
półki, jakim jest bez wątpienia ekstraklasa siatkówki mężczyzn. I choć na mecze
ligi siatkówki przychodzi mniej widzów niż na piłkę nożną, to jednak jest ona uważana
za jedną z najsilniejszych w Europie. A zatrudnienie w niej znajdują między
innymi reprezentanci Niemiec, Finlandii, Hiszpanii czy Francji. Ilość nie zawsze
idzie w parzę jakością, a rolą sponsoringu jest przede wszystkim kreowanie
wizerunku. Co chyba lepiej zrozumiał Plus. W ciągu ostatnich trzech lat PTK Centertel
przeznaczył na kontrakt sponsorski około 30 milionów złotych. Operator przedłożył
spółce Ekstraklasa SA propozycję dalszej współpracy, ale ta została odrzucona. Według
nieoficjalnych wiadomości spółka Ekstraklasa
SA oczekiwała od tytularnego sponsora ligi około 60 milionów złotych, czyli dwa
razy więcej niż płacił dotychczas operator.
To trochę tak jak gdyby mierny pracownik o wątpliwej
reputacji, zagroził szefowi, że odejdzie, jeśli nie dostanie podwyżki. PTK
Centertel zamierza wykorzystać zarezerwowane na sponsoring środki na inne cele,
prawdopodobnie
Wojciech Urbanek jest redaktorem naczelnym Świata Telekomunikacji
19 maj · Pn 2008
Orange żegna ekstraklasę
Komentarze: